Wyniki, rankingi - i zguby

 Chyba dało się dzisiaj szybko biegać... Tak przynajmniej można wywnioskować z czasów, jakie wykręcili zwycięzcy poszczególnych kategorii. Norbert Świerczyński przeleciał tym razem 2 kilometry w 7:30; Tomasz Blados ponownie złamał 40 minut na dyszkę. Panie też nie stały w miejscu; no, żwawo było, żwawo. Co sobie można sprawdzić, przeglądając rezultaty. To jest jedna część komunikatu; druga to taka, że niektórzy uczestnicy WBG-2019 już mają zaliczone po trzy biegi, zatem nie muszą się martwić o sklasyfikowanie w generalce (przypominamy - aby liczyć się w końcowej klasyfikacji, należy ukończyć trzy z pięciu biegów rundy zasadniczej). Ale - na pocieszenie dla tych, którzy mają zaliczone dwa - albo i dopiero jeden bieg; jeszcze nie wszystko stracone, trzeba jedynie obstawić nasze marcowe zawody. Do czego, zresztą, namawiamy usilnie.

 Teraz komunikat magazynowy - zostało sporo rzeczy w szkole, pod drzewami, wszędzie... Komunikat o zgubach był już publikowany (przy okazji wyników WesolIna); nawet część zgubców się ujawniła. Informujemy zatem o rzeczach, które na swojego właściciela nadal czekają:

  • rękawiczki
  •  portfelik, ze skromną wprawdzie - ale jednak - zawartością.

Gdyby ktoś, coś - proszę dać znać.